muchomor czerwony
Kategorie:

Muchomor czerwony – lekarstwo czy trucizna? Co mówi nauka na temat amanita muscaria?

Muchomor czerwony to grzyb mocno zakorzeniony w kulturze. Niewiele osób jednak wie, że teoretycznie jest to grzyb jadalny, a niektóre osoby lubią się nim odurzać. Zobacz w jaki sposób można jeść amanitę muscarię, czy ma jakieś właściwości zdrowotne i jak przedstawia się muchomor jako narkotyk. 

Gdzie i kiedy rośnie muchomor? Jak go rozpoznać?

Trudno o bardziej charakterystyczny grzyb od muchomora czerwonego. To czerwony grzyb nakrapiany białymi kropkami. Na skutek deszczu kropki ulegają niekiedy zmyciu i grzyb jest wtedy całkowicie czerwony, jednak i tak trudno go pomylić z jakimkolwiek innym grzybem. Wyjątkiem jest smaczny i jadalny muchomor cesarski, jednak nie występuje on w naszym kraju, albo jest przynajmniej bardzo rzadki.

Najbardziej podobnym do muchomora czerwonego z występujących w Polsce grzybów jest gołąbek wymiotny, niejadalny i bardzo niesmaczny grzyb. Gołąbek ma jednak barwę bordową a nie czerwoną więc dla nawet średnio wprawionego grzybiarza odróżnienie ich nie będzie problemem. 

Muchomora czerwonego można spotkać na całym świecie w strefie klimatu umiarkowanego. To bardzo szeroko rozpowszechniony i często występujący grzyb. Owocniki pojawiają się w okresie od sierpnia do listopada we wszystkich typach lasów. Część grzybiarzy uważa, że muchomor najbardziej lubi lasy brzozowe. Zdaniem amatorów amanity najlepszym okresem do zbierania grzyba jest koniec lata. 

Czy muchomor czerwony jest jadalny?

Muchomor czerwony, zwany też fachowo z łaciny amanita muscaria nie należy do typowych grzybów jadalnych. Po odpowiednim, bardzo długim przygotowaniu można go jednak jeść. Jest dosyć często spożywany w Japonii, istnieją też relacje o zastosowaniu konsumpcyjnym w wiejskich regionach Francji. Wszystkie substancje odpowiadające za halucynogenne i trujące właściwości tego grzyba są rozpuszczalne w wodzie, więc gotując go w odpowiedniej ilości wody można osiągnąć koncentrację trujących składników do poziomu umożliwiającego spożycie. Z tego powodu część grzybiarzy chce przekwalifikować amanitę jako grzyba jadalnego po obróbce, bo wiele innych powszechnie jadalnych grzybów również trzeba odpowiednio przygotować. 

Muchomor jest też przyjmowany w celach narkotycznych, o czym piszemy w innej sekcji artykułu. 

Gotowany muchomor

Wystarczy dwukrotnie go przegotować, a muchomor czerwony stanie się całkowicie jadalny. 

Najprostszy przepis na przygotowanie amanity będzie więc wyglądać tak:

  1. Potnij oczyszczone z piachu grzyby w kawałki.
  2. Gotuj kawałki przez kilkanaście minut na pełnym ogniu.
  3. Wylej wodę pozostawiając grzyby.
  4. Ponownie zagotuj wodę i gotuj grzyby na pełnym ogniu przez kilkanaście minut. Tym razem lepiej, jeżeli woda będzie osolona.
  5. Wylej wodę. Grzyby są gotowe do spożycia.

Niestety, przygotowany w taki sposób surowiec nie będzie rarytasem. Grzyb traci swój kolor, nie jest też szczególnie smaczny. Z tego powodu spożywanie muchomora nie jest popularne. Choć wygotowany nie jest trujący ani halucynogenny, to jest to gra niewarta świeczki i znaczne łatwiej jest po prostu zebrać jakieś smaczniejsze grzyby. 

Kiszony muchomor

Pewnym rozwiązaniem może być kiszenie muchomora, co praktykują niektórzy Japończycy. Muchomory czerwone kisi się w taki sam sposób jak inne grzyby czy warzywa, więc dla sporej części Polaków przepis nie będzie żadnym zaskoczeniem. Oto i on:

  1. Na około pół kilo grzybów użyj 5 i pół litra wody oraz 24 g soli.
  2. W wodzie z solą zagotuj oczyszczonego muchomora przez kilkanaście minut, odlej wywar i wypłucz grzyby.
  3. Umieść grzyby w naczyniu do kiszenia. Naczynie powinno być wcześniej wysterylizowane wrzącą wodą.
  4. Zalej je tak by przykryć je wodą. Policz dokładnie ile wody wlewasz, np. miarką do wody lub na wadze.
  5. Dodaj do wywaru 3% soli. Wystarczy przemnożyć dodaną ilość wody przez 0,03. Do kiszenia nada się solanka o zawartości soli od 2 do 5%.
  6. Dociąż kiszonkę wyparzonym talerzem, kamieniem lub innym przedmiotem. Grzyb nie może wystawać ponad poziom wody, inaczej spleśnieje!

Po kilku dniach w temperaturze pokojowej kiszony muchomor będzie gotowy. By przedłużyć przydatność do spożycia przechowuj kiszonkę w lodówce nawet kilka miesięcy. Do kiszenia można dodać przyprawy, tak jak do ogórków, np. gorczycę, koper. 

Nalewka z muchomora

Nalewka z muchomora w przeciwieństwie do pozostałych ‘jadalnych’ przepisów pozwoli zachować część narkotycznych właściwości muchomora. To nic innego jak muchomor zalany wódką.  

Do nalewki można użyć świeżych osobników, ale przez znawców zalecane jest wcześniejsze wysuszenie okazów na słońcu lub w suszarce do grzybów. Uczyni to muchomora mniej trującym. Po kilku miesiącach odstania nalewka będzie gotowa. Zaleca się przelanie jej przez gazę lub ręcznik w celu pozbycia się części stałych grzyba. Uwaga! Nie wystawiać nalewki na działanie promieni słonecznych – osłabi to właściwości amanity.

Jak silnie trująca jest amanita muscaria?

Na tak postawione pytanie nie jest łatwo odpowiedzieć, bo każdy osobnik grzyba jest inny. Zawartość trujących substancji w amanicie jest zależna od pory roku, nasłonecznienia czy regiony. Jeżeli ktoś chce zażywać muchomora w celach narkotycznych, to nie sposób oszacować dokładnej dawki. 

Można za to stwierdzić że muchomor czerwony nie jest śmiertelnie trujący, nawet w wysokich dawkach. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku śmiertelnego zatrucia po tym grzybie. Najprawdopodobniej jest umiarkowanie szkodliwy dla wątroby (podobnie jak alkohol), co nie stanowi problemu przy okazjonalnym spożyciu. W razie spożycia nieodpowiedno przygotowanego muchomora czerwonego większość osób po prostu go zwymiotuje. 

Podsumowując: muchomorem łatwo jest się zatruć. Zdecydowana większość zatruć kończy się jednak niegroźnymi wymiotami, a nie wizytą na OIOM-ie. 

Zagrożenie związane ze spożywaniem muchomora czerwonego tkwi gdzie indziej. Grzyb mocno wpływa na świadomość spożywających go osób. W wysokich dawkach doświadczenie może być skrajnie nieprzyjemne, a nawet prowadzić do utraty świadomości czy psychozy. Hospitalizacje związane ze spożyciem muchomora zatem zdarzają się, ale nie wynikają z uszkodzenia wątroby lub niekontrolowanych wymiotów, tylko z jego psychoaktywnych właściwości. Należy przy tym zaznaczyć, że nie wszystkie osoby spożywające nawet wysokie dawki muchomora uważają te doświadczenie za nieprzyjemne i wymagają pomocy. Jest to kwestia indywidualna.

Czy muchomor to narkotyk? 

Tak – wiele osób używa odpowiednio przygotowanego muchomora żeby się odurzyć. Niektórzy robią to wyłącznie dla przyjemności, a inni twierdzą, że muchomor pozwala na osiągnięcie duchowych doświadczeń. Oprócz nich istnieją jeszcze microdoserzy, czyli osoby przyjmujące codziennie bardzo niewielką dawkę muchomora. Twierdzą, że narkotyk pozwala im się lepiej skupić, daje więcej energii czy pozwala wyciszyć myśli. Ma mieć więc w takich dawkach działanie nootropowe

Dla zdecydowanej większości osób, które próbują zażywać amanitę doświadczenie związane z jej spożyciem jest jednak nieprzyjemne, albo, przy dużych dawkach, wręcz traumatyczne. Z tego powodu muchomor czerwony nie cieszy się popularnością jako narkotyk i raczej nie podbije polskich dyskotek. 

Subiektywne odczucia związane z rekreacyjnym zażyciem muchomora, czyli to, co dzieje się po jego spożyciu to zazwyczaj:

  • euforia – umysłowa i fizyczna
  • zwiększone lub zmniejszone libido
  • wyciszenie, jasność myśli
  • stymulacja – poczucie większej ilości energii w ciele w mniejszych dawkach
  • efekt przeciwbólowy
  • senność – w większych dawkach
  • wyjątkowo realistyczne sny
  • poczucie jedności z wszechświatem
  • zaburzenia pamięci
  • halucynacje (w dużych dawkach)
  • zmiana postrzegania kolorów
  • zwiększona empatia
  • synestezja
  • nudności, wymioty

Trip trwa od 6 do 8 godzin, jego szczyt przypada na 2-3 godziny po spożyciu. Pierwsze efekty są widoczne już około 20 minut od spożycia. Przed spożyciem zaleca się jedzenie lekkostrawnych pokarmów, a nawet post. 

Część badaczy tematu postuluje, że muchomor czerwony jest legendarną somą, czyli narkotykiem znanym z wed (hinduskiej mitologii). Proponowanych substancji, które mają być somą jest jednak znacznie więcej i nauka głównego nurtu przyjmuje, że somą musiała być obecnie wymarła, nieznana nauce roślina.

Czy muchomor czerwony jest halucynogenny?

Tak, przy spożyciu większej ilości substancji część użytkowników opisuje wizje z pogranicza snu i jawy.  Zawarte w nim substancje w wysokiej dawce mogą powodować całkowitą utratę kontroli nad ciałem, pomimo subiektywnego poczucia pozostawania wybudzonym. Nie są to jednak wyraźne, realistyczne halucynacje, ani też geometryczne wzory kojarzone z psychodelikami.

Czy muchomor czerwony jest legalny?

Muchomor czerwony jak najbardziej jest legalny, w tym jego zbiór i spożycie. Nielegalna jest natomiast sprzedaż muchomora w celach konsumpcyjnych. W końcu ten grzyb jest trujący i bez specjalnej obróbki nie nadaje się do konsumpcji. Z tego powodu w internecie można natknąć się na grzyby sprzedawane jako ozdoby i odświeżacze powietrza. 

Muchomor czerwony jest popularny wśród naturopatów w krajach Zachodniej Europy dzięki czemu sporo osób ze zbioru sprzedaży amanity uczyniło biznes. Jeden gram suszonego grzyba może kosztować nawet kilkanaście złotych (suszony grzyb ma masę około 1/10 surowego). Jak łatwo policzyć w sezonie na zbiorze muchomora czerwonego można zarobić naprawdę duże pieniądze.

Skład muchomora

Oprócz typowych dla grzybów substancji chemicznych, takich jak chityna, białka, witaminy czy mikroelementy, muchomor czerwony zawiera oczywiście substancje o działaniu psychoaktywnym. Są to między innymi:

  • kwas ibotenowy
  • muscymol – produkt rozpadu kwasu ibotenowego
  • muskaryna
  • muskazon

Czy muchomor ma właściwości zdrowotne?

Wielu użytkowników amanity deklaruje, że muchomor ma cudowne właściwości zdrowotne i leczy niemal wszystkie dolegliwości. Można to tłumaczyć spożywaniem przez nich niewielkich dawek grzyba, które powodują umiarkowaną euforię i są lekko przeciwbólowe. 

Istnieje jednak całkiem sporo badań sugerujących (choć jeszcze nie potwierdzających) zdrowotne właściwości grzyba. W badaniach na szczurach dowiedziono na przykład, że muscymol pomaga ograniczyć rozwój choroby alzheimera1, bóle neuropatyczne2 i może pomagać w zaśnięciu3.  

W Ukrainie w aptekach można dostać maść z muchomora. Ma ona pomagać na bóle mięśni i stawów. Muchomor jest mniej niebezpieczny przy podaniu przez skórę, ale należy pamiętać że składniki grzyba wchłaniają się również i w taki sposób. Lepiej więc stosować maść oszczędnie. 

Substancje zawarte w muchomorze mają naszym zdaniem bardzo duży potencjał medyczny i dalsze badania tego grzyba (w tym na ludziach) powinny być kontynuowane. Niestety, brak możliwości komercjalizacji amanity, a także jej stosunkowa toksyczność prawdopodobnie uniemożliwią poznanie jej pełnego potencjału jeszcze przez dziesięciolecia. 

Jak przygotować muchomora w celach psychoaktywnych?

Omówiliśmy już jak przygotować muchomora w celach spożywczych. Przygotowanie muchomora w celu spożycia go jako narkotyku wymaga innego podejścia. Dwie główne substancje odpowiedzialne za narkotyczne działanie amanity to kwas ibotenowy i muscymol. Kwas ibotenowy jest prawdopodobnie bardziej toksyczny od muscymolu, a przede wszystkim wywołuje nudności i biegunkę. Na szczęście wskutek rozpadu kwasu ibotenowego powstaje muscymol.

Suszenie

Najczęściej stosowana metoda to po prostu wysuszenie muchomora – czy to na słońcu, czy to w zwykłej suszarce do grzybów lub piekarniku. Jednak jest to metoda pozwalająca jedynie częściowo rozłożyć kwas ibotenowy do muscymolu. Tak wysuszone kapelusze lub paski muchomora spożywa się np. popijając je herbatą.

Gotowanie

Znacznie skuteczniejsze jest długie gotowanie grzyba. Opinia, z którą można często spotkać się w internecie stanowi że wysoka temperatura gotowania powoduje rozłożenie pożądanych substancji w muchomorze. Jest to nieprawdą. Muscymol zaczyna się rozkładać dopiero w temperaturze ponad 180 stopni Celsjusza, a gotować w ponad 300. Długie gotowanie grzyba w wodzie spowoduje więc rozłożenie się kwasu ibotenowego, wyparowanie wody z wywaru i w końcu koncentrację muscymolu. W przeciwieństwie do przygotowania muchomora w celach spożywczych należy postąpić odwrotnie i wyrzucić odciśnięte grzyby, a zachować pozostałą po gotowaniu wodę. Proces jest powolny – pełne rozłożenie kwasu ibotenowego może zająć w taki sposób nawet kilkanaście godzin. 

Gotowanie z kwaskiem cytrynowym

Istnieje jednak skrót pozwalający na znacznie przyspieszenie procesu. Wystarczy zwiększyć kwasowość gotowanego roztworu. W toku eksperymentów społeczności zwolenników muchomora optymalne pH roztworu zostało ustalone na 2.7. Dzięki temu cały proces uzdatnienia muchomora czerwonego powinien zająć do 3 godzin. Jak zwiększyć kwasowość wywaru? Najlepiej jest użyć zwykłego kwasku cytrynowego. Jego dokładna ilość jest zależna od m.in. odczynu wody używanej do ekstrakcji, dlatego najlepiej jest zaopatrzyć się w papierki lakmusowe. 

Doskonałym ‘uzdatniaczem’ muchomora jest również ciało ssaków. Po przejściu przez nerki kwas ibotenowy zostaje całkowicie rozłożony do muscymolu, a muscymol niemal wcale nie jest rozkładany. Oznacza to, że mocz ssaka, który spożył amanitę muscarię będzie mieć właściwości psychoaktywne ze znacznie mniejszą ilością negatywnych skutków jej spożycia. Taki sposób był szeroko praktykowany przez syberyjskich szamanów, którzy karmili muchomorami renifery, by później pić ich mocz. Oczywiście, podajemy ten sposób raczej jako ciekawostkę.

Dawkowanie

Jednym z większych problemów przy spożywaniu muchomora w celach narkotycznych jest dawkowanie. Jak już wspomnieliśmy, siła działania poszczególnych osobników grzyba jest bardzo zróżnicowana i nie da się w pełni przewidzieć jaka dawka będzie odpowiednia do założonych celów. Przyjęło się jednak uznawać że:

  • niewielka dawka to od jednego małego kapelusza do jednego średniego
  • średnia dawka to 1 – 3 średnie kapelusze
  • wysoka dawka to 2 duże kapelusze i więcej]

Ostrzeżenie

Należy podkreślić, że nie zalecamy spożywania muchomora czerwonego. Jako grzyb jadalny nie jest szczególnie smaczny i przy nieprawidłowym przygotowaniu może wywołać zatrucie. 

Nie zalecamy też jego spożycia w celach narkotycznych. Nie dość że jest prawdopodobnie szkodliwy dla wątroby, to dla większości osób doświadczenia po jego spożyciu nie będą przyjemne. Z tego powodu muchomora nie uznaje się za narkotyk szkodliwy społecznie – jako nieprzyjemny nie ma większego potencjału uzelażniającego. Podane przez nas informacje o przygotowaniu i właściwościach grzyba mają na celu redukcję szkód. 

Muchomor czerwony nie ma również potwierdzonych zastosowań medycznych. O ile stosowanie go w formie maści wydaje się być stosunkowo bezpieczne, to np. mikrodawkowanie kapeluszy grzyba w celu poprawy ogólnego stanu zdrowia może mieć nieprzewidywalne skutki.  

Przypisy:

  1. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15896866/
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4614567/
  3. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8797193

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *